sobota, 1 czerwca 2013

[FB] Czy kiedyś zapomnę, że chodzi o Plac na Rozdrożu?

 Chciałem napisać, że rozedrgany kwiecień maj, to była ostatnia taka szansa w tym roku. Nie mogłem znaleźć w sieci pliku dźwiękowego, może to jakaś oznaka starości, nie umieć w sieci znaleźć piosenki. Trudno, nocą wędrowaliśmy dziś wśród pomarańczy na rozdrożach, to może nieco bardziej pretensjonalne, ale wciąż działa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.