niedziela, 18 stycznia 2015

[FB] Jesteś lekiem na całe zło

 Karma to suka / Jak być szczęśliwym / Księżyc 9%

Poszedłem na przyjęcie urodzinowe dziś, coś mnie tam zaczepiano na ulicy w sprawach sercowych, ale niestety raczej agresywnie. Na miejscu zrealizowałem większość potencjału imprezowego, a przynajmniej tyle, ile się go da zrealizować ze smarkiem. Tak, tańczyłem też Macarenę. Tak, być może byłem w jakiś sposób przebrany. Zwykłe zgnuśniałe sprawy. Pod koniec graliśmy w drugą najlepszą grę na świecie - czoło.

To już drugi raz w tym roku. Za pierwszym kipiałem ze szczęścia, kiedy koleżanka walczyła ze swoją zagadką. Znaczy moją, wiecie jak w to się gra. Warto zauważyć, że zagadka była spersonalizowana, przecież trzeba personalizować zagadki, to powiększa przypał i radość. Jest to w każdym razie jakiś punkt, moment w czasie, kiedy uruchomiły się muzyczne szpile. Szpile to miały gramofony, taka to muzyka poniekąd.

I sprawa wygląda tak, że gdyby nie muzyczne szpile, to za żadne skarby świata bym dzisiaj nie rzucał tak fachowych pytań, jak:

- Eeee, jestem Ewą Bem?

- Może Halina Frąckowiak?

- Kalina Jędrusik to bardziej aktorka, nie?

- Jezu, Łobaszewska też nie?

- Może Demarczyk?

- Edyta Geppert?

- ...jestem zdesperowany... Maryla Rodowicz?

- Błagam, przecież nie Antonina Krzysztoń!

W końcu zgadłem!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.